![]() |
![]() |
![]() |
|||||||||||||||||||||||
![]() |
|
![]() |
|||||||||||||||||||||||
![]() |
FOTORELACJA Z KONCERTU CIBELLE W POLSCE! Warszawa, FABRYKA TRZCINY 24.06.2006 |
![]() |
|||||||||||||||||||||||
Zdjęcia: Rafał Nowak
Zdjęcia: New Music Art Multimedia
Fragment wywiadu z Cibelle... Cibelle, wyjątkowa artystka z Brazylii znów odwiedziła Polskę. Zadebiutowała płytą "Cibelle" w roku 2003, a wiosną ukazał się jej drugi krążek - "The Shine Of Dried Electric Leaves". Z wokalistką spotkaliśmy się w sopockim SPATiF-ie, gdzie początek rozmowy opóźnił niespodziwanie wróbel, który wpadł przez uchylone okno i uciekał pod kanapami...
WP: Na Twoich płytach jest jazz, pop, bossanova, elektronika. To dość oryginalna mikstura...Czy to jest Twój sposób na karierę, na sukces ?
Cibelle: Nic z tych rzeczy. Tworzenie muzyki jest moim życiem i muzyka jest moim życiem. Wszystko co robię pochodzi ze mnie, z mojego wnętrza. Wszystko co zobaczę, bądź usłyszę zostaje we mnie i mnie inspiruje. Gdy przychodzi do tworzenia muzyki podążam za moją intuicją. Bez zbędnego błądzenia i zastanawiania się, czy zrobić to czy tamto, żeby się spodobać ludziom. Bo to nie jest tworzenie muzyki. Podobnie jest z gotowaniem, gdzie dobierasz odpowiednie składniki według własnego uznania, żeby smakowało.
Autor wywiadu Sebastian Drausal [ wirtualna polska ], wywiad w całości dostępny na stronie www.wp.pl w dziale muzyka.
|
|||||||||||||||||||||||||