LEE ROCKS
01 PAŹDZIERNIKA 2005, AMFITEATR W PARKU SOWIŃSKIEGO,
WARSZAWA

 

 

   

 

   
   
     

 

 

 

 

 

Uprzedzaliśmy!

Miało być rockowo, artystycznie i wizjonersko. I właśnie w tym żywiołowym koktajlu, serwowanym na imprezie LEE ROCKS stopniowo rozsmakowali się wszyscy, którzy przybyli 1 października do amfiteatru w Parku Sowińskiego. Najbardziej spragnieni, przychodzili już o 17 i przypatrywali się tajemniczej działalności komiksowców (Tomasza Leśniaka, Roberta Adlera, Michała Śledzińskiego, Krzysztofa Gawronkiewicza i Filipa Myszkowskiego), którzy fakturę jeansu LEE, pokrywali swoimi ulubionymi motywami. Efekt rozwiał tajemnicę: kurtki Jeża, spodnie Gawrona i inne ekscentryczne ciuchy, zawisły w koncertowej galerii tuż obok sceny. Rysownicy nie poprzestali jednak na jeansie i przerzucili swoją twórczą uwagę na billboard umiejscowiony nieopodal kas. Biała tablica szybko została pokryta kolejną partią rysunków, a także rozmaitymi podpisami przybyłych na imprezę. W ten sposób powstała jedyna w swoim rodzaju "księga koncertowych gości". W tym czasie kolejny żywioł - rock na żywo, zaczął coraz mocniej dawać znać. Zaczęło się od Bunkra - polskiego zwycięzcy tegorocznej Bis listy - debiutujący zespół - zdołał zebrać już swoje grono fanów skaczących tuż pod samą sceną. Następny w kolejce Naiv, zebrał ich jednak więcej udowadniając tym samym, że jest bogatszy w muzyczne doświadczenia co najmniej o rok (zwycięzca zeszłorocznej Bis listy). Mocno rockowy, brytyjski akcent zaprezentowała formacja ThisGirl, a jej lider Liam udowodnił, że drobna postura nie idzie w parze z siłą jego głosu. Co więcej, zespół skromny i spokojny za kulisami, na scenie pokazał prawdziwy pazur. Przed dziewiątą, ostrą, muzyczną atmosferę wśród sporej widowni, ukoiła grupa artystyczna Klinika Lalek, ze swoją oryginalną wizją żywiołów. Mocny rockowy klimat już jednak nie powrócił. Specjalni goście wieczoru - Fun Lovin' Criminals rozpoczęli swój występ z lekkim opóźnieniem. Zagrali raczej spokojnie, ale bardzo klimatycznie. Nie zabrakło jednak, ku uciesze fanów, skocznych hitów jak Fun Lovin' Criminal czy Scooby Snacks. Huey, ostatnio bardzo romantyczny (jak przyznał sam o sobie) i nieco rozkapryszony (czego już nie dodał), udowodnił ze swoją ekipą (Fastem i Frankiem) jak bardzo kocha Nowy York. My jednak nadal jesteśmy w Warszawie, a zatem zapraszamy do galerii zdjęć.

Wystąpili:

MUZYKA
Zespoły
Fun Lovin' Criminals
thisGIRL
Naiv
Bunkier
Dj'e
Radical Irie
Lexus
TEATR
Klinika Lalek z Wolimierza
KOMIKS
Tomasza Leśniak (Jeż Jerzy)
Robert Adler (48 stron, Status 7)
Michał Śledziński (Osiedle Swoboda)
Krzysztof Gawronkiewicz (Mikropolis, Achtung Zelig!)
Filip Myszkowski (Emilia, Tank&Profesor)
Podziękowania dla wydawnictwa Mandragora

A oto lista utworów które zagrali FLC:

"Livin' In The City"
"Korean Bodega"
"Big Night Out"
"City Boy"
"Back On The Block"
"Loco/King Of New York"
"Mi Corazon"
"Gave Up On God"
"How It Be"
"Is Ya Alright"
"Love Unlimited"
"Smoke 'Em"
"Will I Be Ready"
"Scooby Snacks"
"Where The Bumbs Go"
"10th Street"
"Girl With The Scar"
"The Preacher"
"That Ain't Right"
"Foxey Lady"
"Ballad Of NYC"
"Let's Stay Together"
"Fun Lovin' Criminal"

Agata Hasiak


F O T O R E L A C J A