MO'HORIZONS,
19 lipiec 2003, Jezioro Łabędzie
Warszawa
 



WYDARZENIE
BIOGRAFIA
DYSKOGRAFIA
MULTIMEDIA
MIEJSCE
BILETY
ORGANIZATOR

   

 

   
   
     

 

 

 

 

 


Nowość! Zobacz koniecznie teledysk promujący najnowszą płyte MO'HORIZONS.

 


GONNA BE /VIDEO/
plik mpg - 30 MB

 

 

WYDARZENIE

Z przyjemnością zapraszamy na kolejne wydarzenie z cyklu "Lounge Music". Tym razem wybierając artystów kierowaliśmy się Waszymi gustami. Wiele osób skorzystało z możliwości podzielenia się z nami swoimi potrzebami poprzez formularz i właśnie MO'HORIZONS okazali się artystami pożądanymi przez wielu z Was. Bardzo nas to cieszy, ponieważ to również nasi faworyci niekonwencjonalnej twórczości. Byliśmy zdecydowani zaprosić ich do naszego kraju pod koniec roku - wychodząc jednak na przeciw Waszym oczekiwaniom: MO'HORIZONS już 19 lipca w Warszawie. Mieliśmy przyjemność oglądać ich na żywo w 1999 roku podczas ich europejskiej trasy i jesteśmy pewni, że ich występ dostarczy Wam kolejnych niezapomnianych, wyjątkowych i szczególnych wrażeń! Zapraszamy serdecznie słowami artystów: come... touch the sun!

BIOGRAFIA

Ralf Dresmayer oraz Mark "Foh" Wetzer to dwójka przyjaciół, którzy swoją przygodę muzyczną rozpoczęła od wspólnych występów w klubach. Bardzo szybko para DJ'ów zyskała popularność i poważanie wśród środowiska muzycznego co zaowocowało występami w najlepszych klubach na całym świecie. Ralf i Foh zdecydowali wówczas, że najwyższy czas zapoczątkować prace nad własnym materiałem i rozpocząć poważny muzyczny projekt - tak powstała grupa MO'HORIZONS.

Pierwsze produkcje MO'HORIZONS "Yes Baby Yes" oraz "Foto Viva" odniosły zaskakujący sukces na tanecznych parkietach i stale zagościły w klubach. Szybko też trafiły do pierwszej dziesiątki prestiżowej oficjalnej listy niemieckich przebojów klubowych DC-Charts a "Foto Viva" przez długi czas pozostawała numerem 1 w rogłośniach radiowych. Utwór znalazł się na ponad 25 znanych Lounge / Nu-Jazzowych kompilacjach.

Na swoim pierwszym albumie "Come Touch The Sun" /nazwa nawiązuje do Słońca, które daje światło i ciepło wszystkim ludziom/ muzycy połączyli wpływy soulowych lat pięćdziesiątych, poprzez muzykę lat sześćdziesiątych i funkowych siedemdziesiątych skończywszy na muzyce charakterystycznej dla lat dziewięćdziesiątych.
Połączenie nowoczesnych technik produkcji, zaproszenie do współpracy kilkunastu utalentowanych muzyków grających na żywych instrumentach oraz wokalistów stworzyło dzwięki, które są zróżnicowane stylowo oraz nastrojowo ale są wciąż jednorodne i z łatwością identyfikowane jako produkcje, które wyszły z warsztatu MO'HORIZONS. Nujazz, soul, afro, latino, funk, downbeat, dub, triphop czy bigbeat: MO'HORIZONS łamie wszystkie granice i rozbija wszelkie muzyczne barykady.

Po wydaniu pierwszego albumu muzycy ruszyli w europejską trasę i prezentowali swój materiał w znanych europejskich klubach. Kolejny album "Remember Tommorow" inspirowany rytmami latino, jazzem i soulem ze szczyptą muzyki afro, funk i dub pojawił się w 2001 roku. To kolejna podróż od lat 50'ych do 90'ych w oryginalnym i niepowtarzalnym ujęciu charakterystycznym dla MO'HORIZONS.




DYSKOGRAFIA

Po olbrzymim sukcesie albumu "Come, touch the sun" , zawierającego hit Foto Viva a także ostatniej produkcji Remember tomorrow chłopaki z Mo Horizons Ralf Droesemeyer i Mark Foh Wetzler skończyli właśnie pracę nad najnowszym albumem: "MO'HORIZONS... and the new bohemian freedom".
Materiał na płycie jest wynikiem inspiracji zaczerpniętych podczas podróży a także emocji doświadczanych na imprezach granych na cąłym świecie w ciągu ostatniego roku. Pierwszy singiel Gonna Be (naprawdę cudowne video) ukazuje nam jakie
dźwięki znajdziemy na najnowyszm albumie duetu. Materiał jest połączeniem ponadczasowych perkusyjnych, klubowych dźwięków z beatami retro i zmysłowymi wokalami.

Nowy Album Mo' Horizons.....and the new bohemian freedom" w sprzedaży już od września 2003.

1999 - Come Touch The Sun
2001 - Remember Tommorow
2001 - Restyled / 7''
2001 - Hit The Road Jack / 12''
2001 - Superworld - 7''

 

Recenzja płyty - REMEMBER TOMMOROW

Z tęsknotą wspominam czasami spaghetti westerny Sergio Leone z towarzyszącą im muzyką Ennio Moricone. Dla takich freaków ukazał się remiks-album a opisywany tu krążek duetu MO'HORIZONS może stanowić uzupełnienie. Konwencja "E-Z Listening" zawarta w 12 kompozycjach ujawnia wspomnianego ducha Moricone, ale także wiele innych elementów wybranych a raczej wysamplowanych z innych kultur z ogromnym naciskiem na Amerykę Południową.

Aż trudno uwierzyć, że takie dźwięki mogły wyjść spod wyrachowanych i niespontanicznych rąk niemieckich producentów. Może zbyt generalizuję, bo przecież jest wytwórnia Compost i formacja JAZZANOVA, więc czemu taki trend nie miałby być popularyzowany przez Stereo Deluxe znanej lepiej z produkcji breakbeatowych. Czemu świat miałby stronić od rytmów chill out i longue "made in germany".

BOBBY HUGHES to najbardziej szanowany w tej wytwórni artysta, ale jeśli mówimy o najbardziej komercyjnym to wymieniamy MO'HORIZON. Moje pierwsze spotkanie z albumem "Remember Tomorrow" było przypadkowe. Ot wpadła w ręce płytka z interesującej mnie wytwórni... i nastąpiło rozczarowanie wymieszane z oburzeniem i konsternacją. Jeszcze jedena "braziliana", jak pieszczotliwie określam tego typu muzykę. Jednak kilka kolejnych przesłuchań otworzyło mi uszy i pozwoliło wniknąć w głębiej w proste a jednocześnie zagmatwane struktury kompozycji. Zostałem zaczarowany. Urzekło mnie ukryte piękno, ciepło, humor, ale także żąglerka samplami i manipulacje produkcyjne.

Na pierwszy rzut ucha wszystko brzmi jakby było wyjęte z południowego tasiemca jednak po czasie wyczuwamy triumf technologii. Ale by nie zatracić się w elektronicznych modyfikacjach zaproszono do studia artystów ubarwiających numery wokalami oraz grą na instrumentach perkusyjnych, wibrafonie, dęciakach, organach i pianinie, basie a nawet sitarze. Ten ostatni instrument stanowi kanwę utworu tytułowego, który w oczywisty sposób kojarzy się z przepięknym "lebanese Girl" THIEVERY CORPORATION. Dla mnie to jeden z najjaśniejszych punktów tego albumu a skoro wspominam o najlepszym warto napomknąć o najsłabszym. Przeróbka standardu "Hit The Road Jack" w latynowskiej oprawie może wydać się pomysłem intrygującym, ale ta dla mnie jest denerwująca i wręcz tandetna.

Zrzućmy to jednak na kwestię gustów, bo ktoś z Was może to po prostu uznać za świetny żart. Spróbujcie i sami posłuchajcie...

dRWAL, muzyka.wp.pl







 

MULTIMEDIA

Pliki multimedialne odtwarza program RealPlayer.


Mo'Horizons - Dance Naked
(mp3)




MIEJSCE

Na występ artysty zapraszamy do "Jeziora Łabędziego" (Warszawa, ul. Moliera 4/6). Wspaniały wystój, niepowtarzalny klimat, wyśmienite jedzenie.


Jezioro Łabędzie
( mpg 31 MB, film do ściągnięcia)

www.jeziorolabedzie.pl

 

ORGANIZATOR

Organizatorem wydarzenia jest:

New Music Art
Warszawa
tel. +48 22 646 34 80
tel./fax +48 646 55 93
e-mail: info@newmusicart.pl
www.newmusicart.pl